nieodpłatny czy bezpłatny?

Szanowna Pani,

nurtuje mnie nadużywanie słowa „nieodpłatny” zamiast zwykłego wyrazu „bezpłatny”. Czy nadużywanie tego pierwszego słowa można uznać za żargon?

Pozdrawiam – Łukasz

 

Szanowny Panie Łukaszu,

w większości wypadków można używać tych słów zamiennie. Czasami jednak wyraz ‘nieodpłatny’ jest traktowany szerzej niż ‘bezpłatny’. Bezpłatny to po prostu taki, który nie wymaga wynagrodzenia pieniężnego. Z kolei ‘nieodpłatny’ to taki, który nie wymaga ani wynagrodzenia pieniężnego, ani żadnego innego świadczenia (usługi, towaru) w zamian.

Z pozdrowieniami
Joanna Kowalczyk

Skip to content